Łączna liczba wyświetleń

piątek, 1 stycznia 2016

Nie zawsze aniołek

Czy Wasi znajomi i rodzina, też uważają Wasze szkraby za grzeczne aniołki? :-D Gdzie z Julią nie pójdę to mówią co Ty mówisz przecież to grzeczna dziewczynka :-D. Oczywiście, u kogoś to aniołek poprostu zero zastrzeżeń,a co potrafi w domu robić to mało kto widział. Takie malutkie rączki a tyle zbroić potrafią. Wymusza prawie wszystko płaczem i krzykiem. A jak potrafi uderzyć swojego kuzyna o rok starszego albo brata prawie o 5 lat starszego.  Ale to dżentelmeni i nie oddają :-D Nawet bez powodu potrafi szarpać Kubę (kuzyna) i gryźć.
Niestety mi też kilka razy się oberwało i to za co? Za darmo oczywiście :-D
Jak tego oduczyć? Jeszcze nie wiem ale nadal szukam sposobu.
Ale jak to mama zawsze będę kochała swojego "aniołka "<3
A tak wogóle to dzień dobry bardzo :)
Pozdrawiamy :)